UMOWY SĄ WAŻNE!

Blog o zawieraniu, wykonywaniu i rozwiązywaniu przez Ciebie umów.

Czy do sporządzenia umowy potrzebujesz prawnika?

    Na tytułowe pytanie zapewne odpowiesz krótko: nie. Jednak powinno się raczej odpowiedzieć jak prawdziwy prawnik: “to zależy”. Co do zasady, w obliczu aktualnego poziomu  rozwoju społeczeństwa wydawałoby się, że wyedukowani ludzie świetnie potrafią sami napisać potrzebną umowę. Jak pokazuje praktyka – tak nie jest.

Ogólnodostępna wyszukiwarka zawiera niezmierzoną ilość informacji – tych przydatnych oraz tych mniej przydatnych, które ją tylko zaśmiecają. Sam fakt znalezienia świetnego wzorca umowy w Internecie może okazać się niewystarczający lub zupełnie nieprzydatny w Waszej konkretnej sytuacji.

Prawnik nie tylko zna przepisy, ale przede wszystkim potrafi je właściwie interpretować, czego wyszukiwarka nigdy nie zrobi.

Podstawowe znaczenie dla zawierania umów ma tzw. zasada swobody umów wyrażona w art. 353 (1) kodeksu cywilnego. Oznacza ona, że strony mają dowolność w zawieraniu umów oraz w kształtowaniu ich postanowień.

Jednakże, treść lub cel tych czynności nie mogą być sprzeczne z :

1. bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa,

2. zasadami współżycia społecznego,

3. naturą stosunku zobowiązaniowego.

Co to oznacza?

Co do pierwszego punktu, mówiącym o bezwzględnie obowiązujących przepisach prawa, to chyba nie masz wątpliwości. Przepisy to przepisy. Jednak jak każdy wie jest ich tak wiele, że nie sposób wszystkie znać.

Prawnik, nawet jeśli ich wszystkich nie zna, to przede wszystkim wie gdzie ich szukać i w jaki sposób odnoszą się jedne do drugich. Wyszukiwarka takiej analizy nie przeprowadzi.

Zasady współżycia społecznego

Jest to jedna z podstawowych i najważniejszych tzw. klauzul generalnych, oznaczających pewne wartości, oceny, normy moralne, które muszą być uwzględnione przez sąd przy ustalaniu stanu faktycznego i wskazywaniu jego konsekwencji prawnych.

Ich celem jest nadanie przepisom pewnej elastyczności prawnej w zmieniających się warunkach społecznych i gospodarczych.

Co to oznacza? Upraszczając, można powiedzieć, że jeśli nie możesz bronić się, wykorzystując jakiś przepis prawny, bo Twoja sytuacja jest wyjątkowa i żaden przepis nie pasuje, a ewidentnie zostałeś oszukany czy naciągnięty, możesz powołać się na tą właśnie klauzulę. Najczęściej takie sytuacje występują przy nakładaniu zbyt wysokich kar czy opłat likwidacyjnych np. za rozwiązanie umowy przez przedsiębiorców na konsumentów.

W świetle tych zasad umową nie możesz ograniczyć czyjejś wolności (gospodarczej, pracy, twórczości artystycznej), nakazać miejsca pobytu, ingerować w wolność sumienia czy religii.

Natura stosunku zobowiązaniowego

Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana i niejasna, nie mniej jednak chodzi o to, żeby umowa nie ograniczała wolności Stron, dawała im pewność ich praw i obowiązków oraz żeby cechowała ją racjonalność i użyteczność. Klauzula ta występuje raczej w połączeniu z innymi klauzulami.

Powyższe klauzule są tylko niektórymi ograniczeniami zasady swobody umów. Jeśli chcesz poznać ich więcej napisz do nas, wskazując że jest to temat dla Ciebie interesujący, a rozwiniemy go na blogu.

Jasne już jest co nie powinno się w umowie znaleźć. Wydawać by się mogło, że każdy, przestrzegając tych zasad, może napisać umowę. Umowę – tak, ale dobrą umowę już niekoniecznie. Bo czy nie każdy chciałby mieć w umowie, oprócz zapisów niesprzecznych z prawem, również takie które chronią jego szeroko pojęte interesy? Jeśli odpowiedziałeś sobie na to pytanie TAK nie wahaj się skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej, która jest znacznie tańsza niż późniejsze rozwiązywanie sporów w sądzie.

Masz do Nas pytanie? Zapraszamy do kontaktu.

размещение рекламы в лифтахкуплю продвижение сайта

5 Comments

  1. Cóż tu mówić o prawach skoro sądy nie znają,-1. w umowie o pracę z aneksami i kolejnymi, przez trzy lata mialem w wynagrodzeniu określone 5 zł na godz.,i to wszystko, pracodawca na wypłatę wliczał godzinny dodatek nocny i wyrwnywał do minimalnej ekwiwalentem wyrównawczym miesięcznie a nie godzinowo, jak jest w ustawie o minimalnym, pracowałem w pełnym wymiarze godzin, co uważam jak i w ustawie o minimalnej płacy- iż składniki płacy powinny być zgodne z umową, a w umowie nie ma i nie może być podany składnik – ekwiwalent wyrównanujący, art 29 kp mówi , że należy wwymienić wszystkie składniki w umowie, a dodatek nocny należy się każdemu i nie jest składnikiem wynagrodzenia, było by dyskryminacją wliczanie go do płacy minimalnej, otrzymywał by taką płacę jak nie pracujący w nocy, również tanowisko  ministerstwa pracy z dnia19.11.2009r mówi iż należy wymienić wszystkie składniki wynagrodzenia w umowie, adodatek wyrównawczy jest istytucją nadzwyczajną w chwili niewypracowania przez pracownika penych godzin z przyczyn po stronie pracodawcy, sądy 1,2 instancji całkowicie odrzuciły , pominęły moje argumenty,

    2.podpisałem umowę w banku na polisolokaty, co innego mi onich powiedziano , a co innego było w umowie, nie czytałem umów bo były za obszerne  tzw bankier powiedział, że wie cow nich jest i wskrócie w prosty sposób je przedstawił, niestety kazały się one rażąco krzywdzące mnie, posiadały wysokie opłaty w razie rezygnacji, dałem sprawę do sądu, sąd po 3 latach unieważnił umowy od momentu ogłoszenia wyroku- bo od tego momentu nakazał płacić odsetki utawoweza zwłokę w zwrocie pieniędzy nie przyznał również zwrotu kosztów potrzebnych   do dochodzenia sprawiedliwości, jak i za naruszenie godności konsumenta, muszę się odwolywać,

    w 1 sprawie nikt mi nie chciał napisać kasacji,poprosiłem ministra , i złożyłem skargę na sędziów, za rażącą nieznajomość prawa, branie łapówek, tak ciężko jest najsłabszym,

    proszę o komentarz,

    paweł

    • Z Pana opisu wynika, że Pana sprawy są skomplikowane i mogę jedynie wyrazić ubolewanie z tego powodu, że nie zakończyły się dla Pana pomyślnie. Nie moge jednak w żaden sposób ocenić działań sądów w tych sprawach. Z pewnością regułą jest, że sądy wydają słuszne i sprawiedliwe wyroki oparte o przepisy prawa, choć oczywiście błędy także się zdarzają (i dlatego każda sprawa ma szansę być rozpoznawana w różnych instancjach). Zachęcam do czytania w przyszłości umów: kiedy chodzi o pieniądze, żadna umowa nie powinna wydawać się zbyt obszerna, a w sytuacjach faktycznie skomplikowanych radzę korzystać z pomocy prawnika. Życzę Panu zgodnego z prawem zakończenia Pańskich spraw!

  2. Mam pytanie, czy umowa w programie partnerskim SERVAQ zawarta drogą elektroniczną bez mojego podpisu jest ważna? umowę zawarłam w maju 2016 roku na korzystanie z narzędzi (oprogramowania) oraz szkoleń on-line przez okres 24 miesięcy, w regulaminie firmy jest zapis, że jeśli zrezygnuję przed terminem to będę miała zapłacić za wszystkie 24 miesiące, a moja rezygnacja spowodowana jest tym, że nie mam pieniędzy na dalsze płacenie, a zarobków z tego programu nie ma chociaż obiecywano nam, że zarobimy pieniądze, proszę o pomoc prawną w mojej sprawie, Anna.

    • Pani Anno, niewątpliwie sprawa wydaje się bardziej kompleksowa i do głębszej analizy prawnej niż tylko poprzez krótką odpowiedź w komentarzu. W pierwszej kolejności, proszę sprawdzić czy został Pani udostępniony regulamin zgodnie z art. 8 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jeżeli tak – wówczas jest Pani związana jego postanowieniami. Regulamin traktuje się jako wzorzec umowny w rozumieniu art. 384 k.c, co oznacza, że musi być przede wszystkim doręczony przy zawarciu umowy (art. 384 § 1 k.c), a gdy posługiwanie się nim jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy strona mogła się z nim z łatwością zapoznać (art. 384 § 2 k.c) np. poprzez kliknięcie. Jednakże, zgodnie z modyfikacją zawartą w art. 8 ust. 1 pkt 2 regulamin powinien być Pani dostarczony, jeśli Pani tego zażądała. W Pani sytuacji można rozważać czy regulamin, który Pani zaakceptowała miał datę oraz okres obowiązywania, w jaki sposób go Pani zaakceptowała, czy usługodawca rzeczywiście jest w stanie udowodnić, że zapoznała się Pani z jego treścią i jaka ona była w chwili akceptacji (może później go zmienił?), czy klikała Pani na link aktywacyjny wysłany do Pani e-mailem, a może wypełniała Pani jedynie formularz na stronie www, itp.

      Otwarte również pozostaje pytanie, czy usługodawca „obiecywał” w regulaminie jakiekolwiek pewne zyski. Jak Pani widzi, niezbędna jest szczegółowa analiza samego regulaminu, jak i ewentualnych wykonanych przez Panią działać, o których pisałam powyżej.

  3. Witam, czy można uznać że umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w sytuacji gdy: 

    1. Umowa jest pomiędzy dwoma przedsiębiorcami 

    2. Była zawarta przez telefon – bez potwierdzenia na piśmie.  Jest tyko regulamin usług drugiego kontrahenta. 

    3. Regulamin stanowi że umowa zawierana jest na 12 msc ale ulega przedłużeniu na kolejne 12 msc jeśli na 30 dni przed upływem pierwszych 12 msc się nie złoży oświadczenia o rezygnacji z przedłużenia 

    Dziękuję i pozdrawiam 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 UMOWY SĄ WAŻNE!

Theme by Anders NorenUp ↑