Kolejną umową, którą rozłożę na czynniki pierwsze będzie umowa sprzedaży. Temat wydaje się banalnie prosty: któż z nas takiej umowy nie zawierał? Jeżeli jednak pomyślimy o tym, że sprzedaż dotyczy nie tylko kupna bułki, ale również samochodu, energii elektrycznej czy domu, że jest to umowa bardzo często zawierana na odległość, a jedną z jej stron może być  przedsiębiorca, który ma możliwość narzucenia warunków umowy, przed oczami roztacza się morze problemów. Postaram się, by to morze przybrało nurt górskiego strumyczka! Dziś zacznę od podstaw, a już niedługo zajmę się bardziej szczegółowymi kwestiami.

 

Continue reading